Brazylia to przede wszystkim ogarnięte szaloną, karnawałową zabawą Rio de Janeiro oraz znane na całym świecie plaże Copacabana i Ipanema. To również tropikalne lasy w dorzeczu Amazonki, dzika przyroda, zapomniane plemiona i skrajna bieda.
Pomimo swoich ogromnych bogactw naturalnych Brazylia jest jednym z najbardziej zadłużonych krajów świata. Mimo problemów z jakimi borykają się na co dzień mieszkańcy Brazylii pozostają oni niezmiennie narodem kochającym zabawę, który przy całej swojej mieszance etnicznej o wszystkich znanych kolorach skóry, ma bzika na punkcie futbolu. Wszystkie stadiony piłkarskie razem mogą pomieścić 4 miliony kibiców.
Brazylia to kraj ogromnych odległości. Z północy na południe mierzy 4320 km, a ze wschodu na zachód jeszcze nieco więcej. Ma 7400 km linii brzegowej i ponad 43 tys. km żeglugowych wód. Brazylia, piąty co do wielkości kraj świata, zajmuje niemal połowę kontynentu Ameryki Południowej. Mówi się, że Brazylia jest tak ogromna, gdyż „odkryli” ją Portugalczycy, a nie Hiszpanie.
Większość niedoboru pokrywają importem soi z USA lub Brazylii, jednego z niewielu państw, które może jeszcze rozszerzyć areał upraw, zwykle poprzez wyrąb lasu deszczowego. Rosnący popyt na żywność, pasze i paliwa stał się główną przyczyną znikania tropikalnych puszcz. W latach 1980–2000 ponad połowa nowo pozyskanej ziemi uprawnej w krajach strefy międzyzwrotnikowej to tereny porośnięte uprzednio lasem deszczowym. Sama Brazylia w latach 1990–2005 powiększała obszar uprawy soi w Amazonii o 10 proc. rocznie. ...
Potęgi futbolowe, jak Brazylia czy Argentyna, triumfują, wspierane przez rzesze kibiców przed telewizorami, a reprezentacja Chile osiąga mierne wyniki. Jednak to Chilijczycy, a nie ich sąsiedzi lubią aktywnie spędzać czas. Ze stolicy Santiago, gdzie mieszka niemal jedna trzecia populacji kraju, w godzinę dojeżdżają i nad ocean na surfing, i w wysokie partie gór, by poszaleć na snowboardzie. Prosto z porannych szaleństw na ośnieżonych stokach potrafi ą zdążyć na rozgrzaną popołudniowym słońcem plażę Pacyfiku. ...
Z osady, która przez kilka miesięcy gościła Halika i jego żonę Pierrette, nie przeżył nikt. Czy przyczyną masakry była feralna bliskość kopalni diamentów? Albo złóż szmaragdów? A może Indianie musieli ustąpić miejsca... bydłu, którego Brazylia jest dziś największym producentem? Nikt nawet nie zbierał wojennych trofeów ze skąpego materialnego dobytku podbitych plemion. Jedyne, co po nich pozostało, to filmy i fotografie Halika, ich przyjaciela. ...
Trzeba też dodać, że choć Arkady Fiedler kochał i podziwiał kobiety, to jednak jego największą miłością była przyroda – główny temat jego opowieści i cel podróży. Tropiki fiedler poznał jeszcze przed wyjazdem na Madagaskar. W 1928 r. wyruszył bowiem do Brazylii, gdzie zbierał okazy dla ZOO, Muzeum Przyrodniczego, Uniwersytetu i Palmiarni w Poznaniu (przekazał je bezpłatnie). Pięć lat później pojechał do Peru i Amazonii, a w 1935 r. do Kanady (były to również wyprawy zoologiczne, ale tym razem okazy otrzymało Muzeum Zoologiczne w Warszawie). ...
Drzewka kawy lubią ciepło, ale niedobrze się czują w pełnym słońcu, dlatego sadzonki osłania się odpowiednimi daszkami. Dojrzałe krzewy ukryte są w cieniu liści i gałęzi specjalnie posadzonych tam drzew, najczęściej palm, kakaowców albo bambusów. Idealna ilość opadów to 1 500–2 500 mm deszczu w ciągu 9 miesięcy (pozostałe to pora sucha – czas zbiorów). Takie warunki panują m.in. w Meksyku, Zimbabwe, na Jamajce i w południowo-wschodniej Brazylii. ...
Cała Brazylia wita Nowy Rok fajerwerkami i muzyką. Największa impreza odbywa się na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro, na której gromadzi się wtedy ok. 2,5 mln ludzi. ...
Brazylijczycy wierzą, że Pan Bóg zaczął tworzyć świat od ich ziemi, gdy miał jeszcze w swej palecie obfitość wszelkich barw. To dlatego kolory Brazylii są tak soczyste i zmysłowe. To one, wraz z upalnym klimatem i gorącymi rytmami ich muzyki, ukształtowały dusze i charaktery Brazylijczyków. ...
Brazylia: Świetne stacje benzynowe (darmowa kawa!), ale autostop gorszy. ...
Tak narodziła się caá-mini, z którego powstał napój caá-y, nazwany później przez białych chimarrão w Brazylii, zaś w Argentynie, Urugwaju i Paragwaju – yerba mate. Popijając w rześkie poranki zielony napar, stary Indianin wyzdrowiał i nabrał tyle siły, że wyruszył z córką w długą drogę na spotkanie z krewnymi. Zostali przyjęci z radością i odtąd całe plemię nabrało zwyczaju picia rano gorącego naparu z gorzko-słodkiego zioła caá-mini, które dodawało siły i odwagi, napełniając otuchą w chwilach samotności i zwątpienia. ...
Czy to w lasach nad Amazonką, czy w kamiennych kanionach ulic Rio – wszędzie daje się odczuć niezwykła energia Brazylii. Gorący klimat, mieszanka ras i dźwięki samby tworzą wybuchowy koktajl. ...
Start Książki Muzyka Filmy Gry i Programy Kolekcje i Dodatki Promocje | Nowości | Bestsellery | Zapowiedzi Zaloguj się do sklepu | Zarejestruj się Twój koszyk: jest pusty Sklep > Książki > Albumy > krajoznawcze > Brazylia Cuda świata Zdjęcie produktu: Brazylia Cuda świata Brazylia Cuda świata Liczba stron: 144 Rok wydania: 2008 Wydawnictwo: RZECZPOSPOLITA ISBN: 9788389840318 Nazwa serii wydawniczej: Rzeczpospolita Okładka: twarda Wymiary: 16.8x24 cena 9.00 zł Wysyłka 3-5 dni Do Koszyka Produkt został dodany do koszyka Do Kasy Dodaj do przechowalni lub zarejestruj się żeby kupować 1 kliknięciem Brazylia, piąty co do wielkości kraj świata, jest pełna barw. Kolorowe są mury starych kolonialnych domów, kolorowe są ulice i stragany oraz ubrania mieszkańców.źródło: Rzeczpospolita+zobacz więcejSłynny karnawał w Rio de Janeiro to też eksplozja kolorów. Oprócz niego i ognistej samby Brazylia kojarzy się z zielenią puszczy amazońskiej i olbrzymią figurą Chrystua Zbawiciela ? Cristo Redentor ? projektu Hektora de Silvy Costy górującą nad granitową Garbatą Górą (Corcovado).Ale Brazylia to również ruiny jezuickich misji wpisane na listę UNESCO, słynąca z wydobycia diamentów Diamantina czy Złote Miasto Ouro Preto ze sklepikami sprzedającymi wyroby z kruszcu, nazywane bogatym, gdyż nawet niewolnicy chodzili tu w szatach wyszywanych złotem.